Eleganckie pisma i mejle powinniśmy kończyć grzecznościowym zaproszeniem do kolejnego kontaktu. – „Usuwamy taką prośbę o kontakt – mówią czasem urzędnicy – by obywatele nie dzwonili ani nie przychodzili ponownie do urzędów”.
Problem ten trzeba rozwiązać inaczej – czyli zachętą, która jest wystarczająco grzeczna, ale i niezbyt pobudzająca do działania.
Przyjrzyjmy się trzem przypadkom:
„W razie pytań proszę o kontakt” – to zdanie zdawkowe, pozbawione zwrotu bezpośredniego (Pan lub Pani), a zatem niezbyt grzeczne.
„Jeśli ma Pani jakiekolwiek pytania lub wątpliwości, proszę o kontakt” – to zdanie z kolei zbyt motywuje do kontaktu. Prosimy przecież obywatela zarówno o pytania, jak i wątpliwości, do tego pytania jakiekolwiek! Używamy przy tym czasu teraźniejszego, jakby czytelnik miał wątpliwości już w chwili lektury.
„Jeśli miałaby Pani pytania w tej sprawie, proszę o kontakt” – to zdanie w sam raz! Pytania ograniczyliśmy do konkretnej sprawy, do tego przenieśliśmy je do sfery możliwości (tryb przypuszczający).