Jest upał? Muszą być lody! Tylko jak pogodzić apetyt na zimne smakołyki z troską o formę lub dietetycznymi zakazami? Ciekawą propozycją są lody funkcjonalne. Spróbujcie ich razem z nami.
Włoskie smaki
Ta historia zaczyna się na Sycylii. Bo właśnie stamtąd pochodzą twórcy sieci lodziarni i kawiarni Katanè. Przyjechali do Polski z Włoch w 2011 roku, by podzielić się swoją gastronomiczną pasją oraz smakiem prawdziwych gelato (wł. lody) z mieszkańcami Krakowa. Przez kolejne lata firma się rozwijała. Zwiększała skalę produkcji, otwierała kolejne lokale, wprowadzała nowe smaki do menu. Lodziarnie wzbogaciły też ofertę o aromatyczną kawę i włoskie słodkie wypieki.
Nowe podejście
Dziś lodowe imperium Katanè to cztery własne lokale i jedna franczyza w Krakowie. Firma ciągle rozwija sieć – właśnie otworzyła kawiarnię w Warszawie i niebawem wystartuje z kolejną. Współpracuje też z hotelami. Dostarcza do nich lody premium z wysokiej jakości składników i często w bardziej wyszukanych smakach. Nie pozostaje też obojętna na rynkowe trendy. Te zaś jasno pokazują, że z coraz większym zaangażowaniem dbamy o zdrowie i formę. Chcemy zdrowo się odżywiać, być szczupli i mieć dobrą kondycję. Stąd wziął się pomysł na lody funkcjonalne, czyli takie, które odpowiadają na konkretne potrzeby. Mogą mieć mniej cukru, więcej białka lub składników ważnych dla osób na określonej diecie.
Smak to nie wszystko
Stworzenie takiego produktu było wyzwaniem, również finansowym. Dlatego firma postarała się o dofinansowanie z Funduszy Europejskich. Prace prowadził zespół z Wydziału Technologii Żywności Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Naukowcy razem z Moniką Spataro, technologiem żywności i szefową działu produkcyjnego Katanè, opracowali autorskie receptury. Dobrali zdrowe składniki, przygotowali dokumentację i przeprowadzili wstępne testy.
Lody z zadaniem
Nowe propozycje przypadły do gustu klientom.
Najlepsza ocena
Wierni klienci, którzy pokochali jakość i smak lodów Katanè, to najważniejsze osiągnięcie firmy.
Artykuł pochodzi z Biuletynu Funduszy Europejskich eFEkty, autor tekstu: Wanda Modzelewska
Interesują Cię efekty programów w Polsce?