Muzyka ma niezwykłą siłę. Potrafi ukoić nerwy, wzruszyć do łez czy dodać energii. W Filharmonii im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie tę moc można teraz poczuć jeszcze wyraźniej.
Nowe możliwości
Kolejne instrumenty, wygodniejsze wnętrza i więcej powodów, by zajrzeć tu także poza koncertem. Niedawne zmiany, które stały się możliwe dzięki Funduszom Europejskim, tchnęły w to miejsce nowego ducha. Teraz muzykom gra się lepiej, a publiczności łatwiej jest zanurzyć się w świecie dźwięków.
Niezbędne zaplecze
Na scenie liczą się talent i przygotowanie muzyków, ale ogromne znaczenie mają też instrumenty. Powinny być utrzymane w dobrym stanie technicznym i po prostu niezawodne. Wtedy dają artystom większą swobodę i pewność brzmienia, a do słuchacza dociera czystszy, bogatszy w niuanse dźwięk. Dlatego w ręce członków lubelskiej orkiestry trafiły zakupy za blisko 3 mln zł. Są to: harfa, kontrabasy, trąbki, klarnety, instrumenty perkusyjne i wiele innych. Również takie, które pomagają tworzyć mniej oczywiste efekty dźwiękowe. Pozwalają np. naśladować szum wiatru czy głosy ptaków.
Komfort od progu
Dobry dźwięk to podstawa, ale liczy się też atmosfera miejsca, w którym publiczność spotyka się z muzyką. Ważną częścią koncertowego doświadczenia są chwile spędzone we foyer. To tu czekamy na wejście do sali lub odpoczywamy podczas przerwy. Dlatego Filharmonia Lubelska zadbała również o tę przestrzeń. Po remoncie jest ona spójna stylistycznie z salą koncertową, a nowe elementy wyposażenia sprawiają, że prezentuje się naprawdę elegancko.
Wygodnie i nowocześnie
Zmieniła się też sama sala koncertowa. Odnowiono podłogę na widowni i zamontowano oświetlenie, które pozwala lepiej budować nastrój. Pojawiły się też ekrany multimedialne.
Sztuka bez barier
Muzyka powinna łączyć, dlatego w filharmonii pojawiły się ułatwienia dla osób ze szczególnymi potrzebami. W sali koncertowej zamontowano pętlę indukcyjną.
W windach zamontowano wygodne poręcze. Możemy się ich przytrzymać, jeśli mamy problemy z poruszaniem się lub utrzymaniem równowagi. Z kolei w toalecie przygotowano specjalne miejsce z leżanką lub przewijakiem. Ułatwia ono opiekę nad osobą z niepełnosprawnością.

Miejsce spotkań
Do filharmonii będzie można przyjść bez biletu na koncert. Już wkrótce w odnowionym foyer napijemy się kawy, poczytamy książkę albo spokojnie posłuchamy muzyki z nagrań.
Artykuł pochodzi z Biuletynu Funduszy Europejskich eFEkty, autor tekstu: Anna Raducha-Romanowicz